Johnnie Walker Green Label – cena, recenzja

Świeżość skoszonej trawy, owoce, czekolada i smużka dymu — Green Label smakuje inaczej niż cała reszta kolorowych etykiet, bo jest zbudowany inaczej: to jedyny blended malt w rodzinie, czyli kupaż wyłącznie single maltów, bez ani kropli whisky zbożowej, z których każdy dojrzewał minimum 15 lat. Wśród znawców uchodzi za najlepszy stosunek jakości do ceny w całym portfolio Walkera. Za 245 zł sprawdziliśmy, czy słusznie.

WHISKY JOHNNIE WALKER GREEN 0.7L 40%

245.00 

Johnnie Walker Green Label, wcześniej znana jako Pure Malt, jest jedyną whisky marki typu Blended Malt. Oznacza to, że została skomponowana wyłącznie na bazie single malt whisky, czyli pojedynczych whisky słodowych, bez dodatku whisky zbożowych. W skład tej whisky wchodzi 16 różnych single maltów, z których każda musiała dojrzewać w dębowych beczkach przynajmniej 15 lat. Cztery z tych najbardziej znakomitych whisky, nadają Green Label jej wyjątkowy charakter, to Talisker, Caol Ila, Cragganmore i Linkwood.

Green Label wyróżnia się intensywnym, świeżym i lekko dymnym smakiem, co przyniosło jej liczne nagrody, w tym tytuł najlepszej whisky mieszanej podczas konkursu World Spirits Competition w San Francisco w 2006 roku. Jim Murray, autor Whisky Bible, przyznał jej 95 punktów na 100 możliwych w 2010 roku.

Zapach: Bogaty i pełny, z nutami kawy mocchaccino i espresso, dymu z kominka, delikatnym dotykiem gorzkiej czekolady i dębu.

Smak: Wyczuwalne nuty zboża, ziaren kawy, czekolady i orzecha włoskiego.

Finisz: Dość długi i pikantny, z słodką nutą wanilii.

Na stanie

SKU: 03709
Kategoria: , ,

Jak smakuje?

Zapach: bogaty i wielowarstwowy — świeże owoce i skoszona trawa na otwarciu, potem wanilia, gorzka czekolada z nutą espresso i delikatny dym z kominka. Nos, przy którym warto zostać dłużej.

Smak: pełny i słodowy — to zasługa czterech filarów kupażu, z których każdy robi swoje: Cragganmore daje słodowy, miodowy rdzeń, Linkwood — sad pełen owoców, Talisker dokłada pieprz i moc, a Caol Ila — morski dym. Efekt: whisky, w której dzieje się więcej niż w niejednym single malcie, a wszystko gra do jednej bramki.

Finisz: długi, słodowo-dymny, z pieprzem i czekoladą na pożegnanie. Zdecydowanie z wyższej półki niż cena sugeruje.

Uczciwie: Green nie ma jednego dominującego charakteru, który definiuje pojedyncze destylarnie — jest orkiestrą, nie solistą. Kto szuka wyrazistej tożsamości (pełny torf, pełna sherry), może uznać go za „zbyt zrównoważonego”. To jedyny zarzut, jaki da się postawić.

Jak go pić?

Czysty albo z kroplą wody, w kieliszku tulipanowym — w tej cenie i z tym wiekiem koktajle to marnotrawstwo. Świetny jako pierwsza „poważna” whisky do nauki rozpoznawania nut: cztery składowe destylarnie są na tyle różne, że da się je łowić po kolei. A jeśli któraś zagra Ci szczególnie — u nas znajdziesz też Taliskera 10YO solo.

Werdykt

Green Label to najsprytniejszy zakup w rodzinie Walkera: piętnastoletnie single malty w cenie, za którą pojedyncze butelki z takim wiekiem dopiero się zaczynają, i złożoność, której Black nie dotyka, a Blue każe sobie płacić czterokrotnie więcej. Butelka i na prezent (rocznik na etykiecie robi swoje), i do własnej edukacji smakowej. Pozostałe etykiety znajdziesz na stronie Johnnie Walker.

Ocena: 8,5/10 — najlepszy Walker w przeliczeniu na złotówkę; pół punktu schodzi za orkiestrową bezosobowość, która koneserom pojedynczych destylarni nie wystarczy.

Johnnie Walker Green Label 0.7L kupisz w AlkoExpress.pl za 245 zł — pakujemy bezpiecznie i wysyłamy szybko. Więcej szkockiej klasyki znajdziesz w kategorii Whisky Szkocka, a kolejne recenzje na blogu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×