
Baron de Ley Blanco Rioja Semidulce, białe półsłodkie – recenzja, cena.
Rioja kojarzy się z czerwonym. Tempranillo, dębowa beczka, Reserva odstana latami — to wizytówka regionu i pierwsze, co przychodzi do głowy. Dlatego białe półsłodkie spod tej apelacji to mała prowokacja, a Baron de Ley akurat ma prawo ją sobie zrobić: winiarnia od 1985 roku siedzi w XVI-wiecznym, otoczonym winnicami majątku i zbudowała nazwisko na poważnych czerwonych Reserva i Gran Reserva. Kiedy taki producent wypuszcza lekkie, słodsze białe, nie jest to wino „dla początkujących, bo nic lepszego nie umieli”. To świadomy…

