Dlaczego marynarze albo piraci pijali rum


1. Długi termin przydatności do spożycia

  • Rum (w przeciwieństwie do piwa czy wina) nie psuł się podczas długich rejsów dzięki wysokiej zawartości alkoholu (40-60%).
  • Działał też jako środek konserwujący – dodawano go nawet do wody, by opóźnić rozwój bakterii.

2. Wymienna waluta i część żołdu

  • W XVII-XVIII w. brytyjscy marynarze otrzymywali dzienny przydział rumu (tzw. „tot”) jako część zapłaty.
  • Rum był łatwy do zdobycia w koloniach (Karaiby, Ameryka Południowa) i stanowił formę handlu wymiennego.

3. Lepsza alternatywa dla zepsutej wody

  • Woda w drewnianych beczkach szybko zastawała się zielona od alg, więc mieszano ją z rumem („grog”) dla poprawy smaku i dezynfekcji.

4. Symbol buntu i wolności

  • Piraci celowo pili rum, by podkreślić niezależność od królewskiej floty (gdzie podawano brandy lub gin).
  • Stał się elementem kultury pirackiej – wspomniany m.in. w pieśniach i legendach (np. „15 ludzi na umarłej skrzyni, jo-ho-ho i butelka rumu!”).

5. Efekt „rozgrzewający” i poprawa morale

  • Alkohol pomagał marynarzom znosić trudy rejsu (zimno, choroby, tęsknotę).
  • Piraci używali go też do odwagi przed walką – stąd powiedzenie „rumem w serca, kule w maszty!”.

Admirał Edward Vernon („Old Grog”), który w 1740 r. rozkazał rozcieńczać rum wodą, by marynarze nie upijali się za szybko. Dodawano też sok z cytryny (zapobiegał szkorbutowi) – tak narodził się prototyp dzisiejszych rumowych drinków.


Nasza kolekcja rumów ucieszy każdego

Nie przegap super okazji

zapisując się do formularza akceptujesz naszą politykę prywatności

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *