W trakcie dojrzewania koniaku w dębowych beczkach, około 2–3% trunku rocznie „znika” – ulatnia się przez pory drewna i paruje. Francuzi nazywają to zjawisko…
„la part des anges” – czyli „cząstka dla aniołów”.
To oznacza, że im starszy koniak, tym mniej go zostaje, co znacząco wpływa na jego cenę i rzadkość. W piwnicach domów koniakowych niektóre beczki leżakują ponad 100 lat
Sprawdź naszą ofertę koniaków 🙂




